• >>
  • Wiadomości
  • >>
  • Papież Franciszek daje kapłanom zgodę na rozgrzeszenie aborcji
22.11.2016
Aktualizacja: 21.08.2017

Rozgrzeszenie za aborcję? Jednoznaczny list apostolski papieża Franciszka

Papież Franciszek daje pozwolenie na rozgrzeszenie aborcji
commons.wikimedia.org

Zgodnie z papieskim postanowieniem wydane wcześniej przyzwolenie pozostaje aktualne – kapłani Kościoła Katolickiego wciąż mają możliwość rozgrzeszenia z aborcji. W liście apostolskim papież przypomniał jednak, że nadal pozostaje ona „śmiertelnym grzechem”.

Choć dokonanie aborcji może skończyć się dla matki i innych osób zaangażowanych w ten czyn nałożeniem kary ekskomuniki, to Franciszek daje kapłanom możliwość udzielenia rozgrzeszenia w uzasadnionych według nich przypadkach.

Rzecznik prasowy Watykanu zaznaczył, że nie ma mowy o jakimkolwiek usprawiedliwianiu aborcji. Kościół nadal będzie stał na straży moralności, jednak chce również położyć nacisk na potęgę Bożego Miłosierdzia. Franciszek dał temu wyraz w liście apostolskim wydanym z okazji zakończenia Jubileuszu (nomen-omen) Miłosierdzia:

Miłosierdzie nie może być tylko jakąś dygresją w życiu Kościoła. Ono stanowi samo jego życie.

Nihil novi

Wbrew pozorom nie jest to żaden „nowy rozdział” w historii Kościoła. W tej konkretnej kwestii wiele zależało od decyzji lokalnych władz kościelnych. W Polsce już w 1984 roku księża otrzymali prawo do uwalniania z ekskomuniki w szczególnych przypadkach i okolicznościach, po dokładnym zapoznaniu się ze sprawą.

Niezmienny pozostaje też sam stosunek Kościoła do aborcji. Ta została jednoznacznie zakwalifikowana do grupy przestępstw kanonicznych przeciwko życiu i wolności człowieka. Za ten czyn równą odpowiedzialność ponosi matka, osoba dokonująca zabiegu oraz wszyscy ci, których działania przyczyniły się do śmierci płodu.

Franciszek daje oręż pro-choice’owcom?

Niektórzy na słowa papieża zareagowali gwałtownie. Przytoczmy tylko dwa z wielu komentarzy oburzonych internatów:

Franciszek nie jest już tylko soborowym gorszycielem, ale kompletnie rozluźnia wymagania naszej wiary i Boże Przykazania! Pozostaje tylko ufać Bogu, że wkrótce sprowadzi na Kościół opamiętanie!

użytkownik sceptyk, niezalezna.pl

Czy papież tak jak Mojżesz spotkał się na górze Synaj z Bogiem i ten dał mu takie pełnomocnictwo? Jak to jest że człowiek może człowieka świętym czynić i jeszcze może decydować za Boga? Przecież to patologia jest jakaś!!!

użytkownik pamela polo, niezalezna.pl

Pojawia się też obawa, że słowa papieża mogą zostać użyte jako argument przez środowiska pro-choice. Zdaje się, że niesłusznie. Stanowisko Stolicy Apostolskiej mogłoby wydawać się zbyt łagodne, gdyby w liście zdecydowanie nie potępiono samego grzechu.

Franciszek nie usprawiedliwia aborcji. Próbuje jednak przypomnieć o zasadzie: „potępiamy grzech, a nie człowieka”. Jego słowa stanowią ukłon w stronę tych, którzy żałują swojej decyzji i chcą powrócić do Kościoła. W dodatku dają kapłanom szansę na własną ocenę moralną, dzięki czemu każdy przypadek można zbadać indywidualnie.

Jaka jest Wasza opinia? Piszcie w komentarzach.


W nawiązaniu do tematyki aborcji zachęcamy Was do zapoznania się z naszymi analizami:

Aborcja w Polsce i na świecie. Fakty i liczby

Argumentacja pro-life

Argumentacja pro-choice

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
wpDiscuz