• >>
  • Wiadomości
  • >>
  • Raport GUS-u "Regionalne zróżnicowanie jakości życia"
14.02.2019
Aktualizacja: 14.02.2019

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Analizujemy raport GUS-u „Regionalne zróżnicowanie jakości życia”

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Analizujemy raport GUS-u „Regionalne zróżnicowanie jakości życia”
© alexlmx/fotolia

Polacy są generalnie coraz bardziej zadowoleni z życia – to główny wniosek płynący z lektury raportu GUS-u „Regionalne zróżnicowanie jakości życia”. Badania dają nam też odpowiedź na pytanie, w których regionach Polski żyje się najlepiej, i to nie tylko w kontekście sytuacji materialnej ich mieszkańców.

Główny Urząd Statystyczny porównał aktualne wyniki badań z raportem z 2015 r. Dobra wiadomość jest taka, że porównanie to wypadło pozytywnie.

Wzrósł odsetek gospodarstw domowych zadowolonych nie tylko ze swoich warunków życia, ale także z życia ogólnie rzecz biorąc

– czytamy.

Jak wiadomo, jakość życia mierzymy wieloma wskaźnikami, a poziom dobrobytu na pewno nie jest tu jedynym czynnikiem. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę GUS, który zapytał badanych również o poziom zadowolenia ze stanu środowiska i miejscowości zamieszkania, a także o zaufanie do innych i… stosunek do religii.

„Regionalne zróżnicowanie jakości życia” – wnioski z raportu

Sprawdźmy, gdzie w Polce żyje się najlepiej, biorąc pod uwagę wymienione czynniki. Raport jest dostępny do pobrania na tej stronie GUS-u.

Sytuacja materialna

Zacznijmy od kwestii materialnych. W porównaniu z 2015 r. o jeden p.p. spadł odsetek gospodarstw domowych doświadczających relatywnego ubóstwa dochodowego – obecnie wynosi on 13%. Z drugiej strony, o 2 p.p. (do 15%) spadła też liczba gospodarstw z relatywnie wysokimi dochodami.

GUS definiuje „relatywne ubóstwo dochodowe” jako sytuację, w której „miesięczny dochód, jakim dysponowało gospodarstwo domowe w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie, był niższy od wartości uznanej za granicę ubóstwa” (czyli 60% mediany dochodu ogółu gospodarstw domowych w kraju, czyli w 2018 r. – 1280 zł dla gospodarstwa jednoosobowego). Z kolei „relatywnie wysokie dochody” to takie, które przekraczają 5/3 mediany, czyli w 2018 r. – 3556 zł dla gospodarstwa jednoosobowego.

Czy to powód do zmartwień? Niekoniecznie. Odsetek osób zadowolonych ze swojej sytuacji finansowej wzrósł w ciągu 3 lat o 5 p.p. i wynosi obecnie 42%. Oczywiście ten sam wynik można odczytywać negatywnie – wciąż sponad połowa z nas odczuwa niezadowolenie z powodu zasobności portfela.

Choć najwyższy odsetek gospodarstw z wysokimi dochodami zaobserwowano w województwie mazowieckim, to zadowolenie najczęściej deklarują mieszkańcy województw: dolnośląskiego (48%), pomorskiego (47%) i śląskiego (46%). Dla kontrastu jako satysfakcjonujący określa swój stan swoich finansów jedynie 33% mieszkańców województwa łódzkiego.

Jakość środowiska, miejsce zamieszkania

8 na 10 Polaków wyraziło zadowolenie z terenów zielonych w okolicach swojego miejsca zamieszkania. Naturalnie pozytywnych odpowiedzi częściej udzielali mieszkańcy wsi niż miast (85% do 75%).

Jak to wygląda przy podziale na województwa? Najczęściej zadowolenie deklarowali mieszkańcy województwa podkarpackiego (87%), niewiele rzadziej – warmińsko-mazurskiego, lubuskiego (po 85%) i zachodniopomorskiego (84%). Na drugim biegunie znalazł się województwa opolskie i śląskie (po 71%).

W ostatnim badaniu po raz pierwszy zapytano o jakość powietrza. Nie powinno być zaskoczeniem, że najmniej zadowoleni są z niej mieszkańcy Śląska i Małopolski. Najmniej narażeni na zanieczyszczenia – bazując na subiektywnych odczuciach badanych – wydają się być mieszkańcy województwa świętokrzyskiego.

Niemal 90% z nas deklaruje, że czuje się bezpiecznie w swoim miejscu zamieszkania. Różnice między poszczególnymi województwami nie są znaczące i wahają się od 84% (śląskie, świętokrzyskie) do 94% (podlaskie).

Ogólne zadowolenie z miejsca zamieszkania najczęściej deklarują mieszkańcy Małopolski, Wielkopolski, Podlasia i Podkarpacia (od 84 do 86%); najrzadziej (tylko 71%) – osoby mieszkające w województwie łódzkim.

Zaufanie

Teraz kolej na kwestie zaufania, bezpośrednio związanej z poziomem kapitału społecznego.

Jeśli chodzi o zaufanie do innych, to w skali kraju nie jest najgorzej. „Prawie 80% osób w wieku 16 lat i więcej zadeklarowało, że zdecydowanie ufa lub raczej ufa ludziom ogólnie rzecz biorąc” – czytamy w raporcie.

Zaufanie do innych ludzi, w tym do sąsiadów i nieznajomych, najczęściej deklarowali mieszkańcy województw: świętokrzyskiego, podlaskiego, opolskiego i podkarpackiego. To ostatnie charakteryzuje się też zdecydowanie najwyższym poziomem zaufania do władz lokalnych, Kościoła i policji. Poniżej średniej wypadły z kolei m.in. województwa śląskie i dolnośląskie.

Stosunek do wiary

W kontekście zadowolenia z życia GUS postanowił zbadać jeszcze jeden wątek – religijność mieszkańców poszczególnych województw. Czy słusznie? Coś w tym jest, gdyż zależność między poziomem religijności a odczuwaniem szczęścia została naukowo potwierdzona (więcej pisaliśmy o tym tutaj).

GUS tłumaczy natomiast, że „wiara religijna stanowić może istotny czynnik wpływający nie tylko na jakość życia poszczególnych osób, ale ma także wpływ na kształtowane relacji społecznych”. Wnioski z badań są jednoznaczne:

Odsetek osób wierzących i głęboko wierzących jest najwyższy w województwach południowo-wschodnich (pow. 90%), najniższy zaś w województwach północno-zachodnich (po 72%).

Najczęściej wiarę deklarują mieszkańcy województwa podkarpackiego (93%) i lubelskiego (91%). Kolejne są województwa małopolskie i opolskie (po 89%). Z kolei w pomorskim i zachodniopomorskim odsetek wierzących ledwo przekracza 70%.

„Pieniądze szczęścia nie dają”. Czy rzeczywiście?

Trudno oprzeć się wrażeniu, że większość z nas wciąż utożsamia jakość życia z sytuacją materialną. Wystarczy porównać dwie mapki, z których pierwsza dotyczy subiektywnej oceny własnego poziomu zamożności, a druga – zadowolenia z życia.

Zadowolenie z sytuacji finansowej a zadowolenie z życia.
Zadowolenie z sytuacji finansowej a zadowolenie z życia. Opracowanie własne na podstawie raportu Głównego Urzędu Statystycznego.

Na pierwszy rzut oka widać, że większe zadowolenie z życia deklarują na ogół mieszkańcy województw północno-zachodnich. Jest tak pomimo faktu, że w niemal wszystkich „pozafinansowych” aspektach wydają się być na gorszej pozycji niż mieszkańcy województw południowych i wschodnich – są oni generalnie mniej usatysfakcjonowani stanem środowiska, rzadziej czują się bezpieczni i w mniejszym stopniu ufają innym ludziom i instytucjom.

Możemy z tego wyciągnąć wniosek, że to właśnie aspekt ekonomiczny jest dla wielu z nas czynnikiem decydującym o poziomie zadowolenia z życia. A może takie stwierdzenie to przesada? Jakie jest Wasze zdanie?

Czy raport GUS-u udowadnia, że zasobność portfela jest najważniejszym kryterium oceny jakości życia?

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Analizujemy raport GUS-u „Regionalne zróżnicowanie jakości życia”"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Zbyszek
Gość

W tym raporcie brakuje najważniejszego czynnika – stanu zdrowia!! Chyba nic tak nie obniża jakości życia jak ciężka choroba. Chętnie porównałbym wyniki zadowolenia z życia z odsetkiem osób cierpiących np. na nowotwory, o ile w poszczególnych regionach kraju są jakieś zauważalne różnice. Co do związku sytuacji finansowej z zadowoleniem to zaskoczony nie jestem. Co mi po czystym powietrzu i zaufaniu, jeśli nie starcza mi do pierwszego? Tylko zdrowie jest ważniejsze od pieniędzy, bo jest bezcenne.

Beza
Gość

Z raportu wynika też, że zadowolone z życia są osoby statycznie mniej religijne (poza Małopolską). Jeśli ten wniosek jest zbyt odważny, to przynajmniej wiara w Polsce nie przekłada się na ogólne zadowolenie z życia (to fakt, a nie opinia). Pytanie: dlaczego?

wpDiscuz